B01. WPROWADZENIE DO NATUREINHOUSE

Rozmawiając z znajomymi, rodziną, Klientami i przypadkowymi osobami często spotykam opinie „nie mam w domu roślin, bo ususzę nawet kaktusa” lub „jak to robisz, że masz taki ładne kwiaty ?”. Będąc zupełnie szczery, to wcale nie jest wielka sztuka ususzyć „kaktusa”, chociaż w przeważającej większości przypadków to raczej przelanie i nieodpowiednie podłoże, czyli niewłaściwe przygotowanie do pielęgnacji. A niech rzuci kamieniem hodowca, nawet ten profesjonalny, któremu nigdy nie zdarzało się stracić swoich okazów z podobnych powodów. Umiejętność stabilizowania, zapewnienia rozwoju i wyciągnięcia atrybutów urody z kwiatów – niezależnie czy akwariowych, terrarystycznych, czy doniczkowych – jak w większości profesji – jest sumą zainwestowanych doświadczeń, przerobionej pracy oraz odwagi do podejmowanych decyzji.